A może się trochę ponudzę...

Czy nuda musi być zła? Na to pytanie szukaliśmy odpowiedzi podczas spotkania z kolejnym Czuciakiem z Krainy Emocji- Panem Nudkiem. Wysłuchaliśmy historii o Anielce, która liczyła na wspaniały dzień z mamą, ale przez niepogodę i obowiązki mamy, ich plany musiały się zmienić. Dziewczynka nie była zachwycona całym dniem w domu, ale wspólnie z Nudkiem z Wyspy Znudzenia odkryła, że ten czas może być niezwykle kreatywny. 
Nuda powoduje, że do naszej głowy wpadają ciekawe pomysły, które pozwalają się nam rozwijać. 
Niektórym z nas już podczas tej rozmowy o nudzie zaczęło się robić nudno. Wtedy Pani wyciągnęła dyktafon i powiedziała, że stworzymy wspólnie śmieszną opowieść. Każdy wymyślał dalszy ciąg historii, a później mogliśmy ją odtworzyć i wysłuchać. Było wesoło! Nie zapomnieliśmy również o naszej projektowej książeczce i uzupełniliśmy w niej kartę o Nudku.