,,Ulepiła Hanka małego bałwanka"
Lepienie bałwanków ze śniegu to zawsze wielka frajda. Nasz grupowy bałwan dumnie stoi na placu zabaw.
Fajnie byłoby mieć takiego bałwanka w sali. A że dla przedszkolaków nie ma rzeczy niemożliwych, to wyczarowaliśmy bałwanki na kartkach. W ramach zajęć matematycznych tworzyliśmy rodziny bałwanków. Symbol/ poznana cyfra mówiły nam, z ilu kól ma się składać dany bałwanek.
Bałwanki wyczarowaliśmy również z pianki do golenia wymieszanej z klejem. Po wyschnięciu były pachnące i przyjemne w dotyku. Oczywiście, nie zapomnieliśmy o oczkach, nosach, miotle, guzikach. Ta zabawa plastyczna sprawiła nam ogrom radości.
Jeszcze więcej radochy było podczas przygotowywania pysznych bałwankowych kanapek. Nie dość, że kolorowe, to jeszcze pyszne i zdrowe. W sam raz na zimowe drugie śniadanie.
